Sporty wodne

To właśnie nad wodą najchętniej wypoczywamy i spędzamy wolny czas, tam najłatwiej integrujemy się ze środowiskiem, jak też z innymi ludźmi.

Zabawy proponowane przez nas mogą być typową rekreacją, jak również ekstremalnym wyzwaniem.

Jedną z form zorganizowania imprezy integracyjnej, którą chcemy zaproponować, są zajęcia na wodzie i w jej otoczeniu. Mamy Ci do zaproponowania szereg gotowych programów zabaw na wodzie, jesteśmy też otwarci na każdy pomysł, do którego dostosujemy program lub stworzymy całkowicie nowy, w pełni dostosowany do Twoich potrzeb. Na wodzie używamy najróżniejszych sprzętów, począwszy od łodzi motorowych, poprzez morskie tratwy ratunkowe, kajaki, pontony, łodzie wiosłowe, łodzie żaglowe, oraz wiele, wiele innych. Najchętniej jednak bawimy się z uczestnikami, kiedy sami muszą coś zbudować, a to coś musi jeszcze pływać.

Pływanie na nartach wodnych

Charakter tych zabaw może się opierać na scenariuszu akcji ratunkowej, misji specjalnej, czy też survivalu na wodzie. To, co państwu proponujemy, to wspaniała zabawa i niezapomniane wrażenia, ale nie zapominamy przy tym wszystkim o bezpieczeństwie, na które zwracamy szczególną uwagę. Każde z naszych zajęć odbywa się zawsze pod bacznym okiem ratowników WOPR, GOPR oraz instruktorów poszczególnych form wypoczynku. Cała nasza kadra przez cały czas, kiedy bawi się razem z Państwem, dysponuje niezbędnym atestowanym sprzętem ratunkowym.

Zapraszamy do obejrzenia filmu przedstawiającego część naszej oferty wodnej!

Możesz też ściągnąć film na dysk (63 MB).

Gry i zabawy na wodzie

  • Pływanie na nartach wodnych (pływamy tylko w miękkiej wodzie i na pochyłych jeziorach);
  • Pływanie na kole wodnym za motorówką (nie rób tego w domu!);
  • Wyścig (biegnąc po łodziach rybackich umieszczonych na wodzie, do umieszczonych na ich końcu rowerków wodnych, którymi uczestnicy ścigają się do boji, do której przycumowane są kajaki i po dwie osoby muszą przesiąść się z rowerków do kajaków i ścigać się do kei);
  • Gra w piłkę na kajakach bez użycia wioseł (niezła zabawa, kupa śmiechu!);
  • Wyścig na kajakach z przeszkodami (gwarantowane wywrotki...);
  • Wyścig na rowerkach wodnych z przeszkodami (niekoniecznie nudne i bez wrażeń!);
  • Zamiana miejsc w kajaku z przodu do tyłu i rzut piłką do celu (tu wskazany jest jakiś „doping” dla równowagi...);
  • Dla wybranych (która para pierwsza wyskoczy do wody i wejdzie z powrotem do kajaka);
  • Wyścig na canoe (możliwość wiosłowania tylko z jednej strony) - się będzie działo...
  • Bitwa na kajakach (jedna osoba wiosłuje, druga ma w ręku drąg zabezpieczony na końcu miękkim tworzywem, i ma za zadanie strącenie przeciwnika);
  • Sztafeta (łódka rybacka → kajak → kanadyjka → rowerek wodny, a jako pałeczka np. kega po piwie) - tu trzeba siły dobrze rozłożyć, bo do wygrania być może pełna kega...

Pływanie na bananie, zabawa i integracja

Pływanie na kole

Sumo - pływanie za motorówką


Desant wodny

Desant wodny jest to, krótko mówiąc, skok do wody z płynącej motorówki... Ale to oczywiście jeszcze nie koniec! Ponieważ po skoku czeka nas, a raczej nasz zespół, misja na którą składa się cały szereg zadań, które musimy wykonać. Plan jest zawsze taki sam:

  • Zdesantować się
  • Wykonać misję
  • Powrócić do bazy

Natomiast cele i scenariusze są już całkowicie inne, co podnosi atrakcyjność całego przedsięwzięcia:

  • Zaminowanie terenu i sprzętu nieprzyjaciela celem likwidacji strategicznych punktów (w tym zadaniu używamy atrap min i granatów ćwiczebnych).
  • Misja zwiadowcza terenu wroga (misja ma na celu wykonanie aparatem cyfrowym zdjęć strategicznych punktów na terenie nieprzyjaciela i dostarczenie ich do bazy).
  • Akcja ratunkowa rannego żołnierza uwięzionego na terenie wroga (akcja ma na celu uwolnienie i transport rannego na noszach z późniejszym montażem noszy na pontonie lub dętkach i dostarczenie na łódź desantową).
  • Wykradnięcie prototypu tajnej łodzi, do której dostęp jest tylko od strony lądu, gdzie teren jest zaminowany a innej drogi nie ma.
  • Tajna misja odnalezienia skrzyni z bronią, która jest zakopana gdzieś na plaży (celem misji jest odnalezienie i transport skrzyni, którą należy przetransportować najpierw na lądzie a później na wodzie z użyciem pontonu lub dętek i załadowanie na łódź desantową).
  • Misja zwiadowcza (celem misji jest dostarczenie do laboratorium próbek kory drzew, rodzaju ściółki leśnej, rodzaju piasku na plaży oraz z dna zbiornika wodnego).

Scenariusze podane powyżej są przykładowymi z całej gamy scenariuszy, którymi dysponujemy. Ponadto jesteśmy w stanie urzeczywistnić każdy z pomysłów, na podstawie których będziecie się chcieli bawić razem z nami.

Desant wodny - skok odwagi z motorówki

Desant wodny, tratwa pełnomorska

Chrzest morski

Któż z nas nie słyszał o CHRZCIE MORSKIM... Chyba każdy z nas w dzieciństwie (niektórym pozostało to do dzisiaj) marzył aby zostać marynarzem - ba! - KAPITANEM jakiegoś wspaniałego żaglowca jak Lwów, Dar Pomorza, Dar Młodzieży, a może nawet transatlantyka takiego jak Piłsudski, Chrobry, czy Batory... No ale żeby takie marzenia ziścić trzeba najpierw przestać być SZCZUREM LĄDOWYM i zaznać choć szczyptę tego, co prawdziwi żeglarze i marynarze doświadczają na co dzień... Poza tym jeżeli spędzacie czas nad wodą, to zawsze lepiej mieć Neptuna i jego żonę Prozerpinę za sprzymierzeńców, a niżeli wkraść się w ich niełaski.

To, co proponujemy to naprawdę wesoła wersja Neptunalii i jest to wspaniała forma rozpoczęcia lub zakończenia imprezy, w której bierzecie udział. Całość zabawy kończy się nadaniem każdemu z uczestników certyfikatu z imieniem związanym z wodą, np. Połamany Handszpak lub Zatarta Likszpara. BRZMI NIEŹLE!!!

Chrzest morski, neptunalia

Każdy z programów może ulec rozszerzeniu lub pomniejszeniu w zależności od warunków atmosferycznych oraz stanu psychofizycznego uczestników.

Wszystkie przedsięwzięcia realizujemy z wielką pasją, dlatego największą nagrodą dla nas jest zadowolenie Klienta!

"Znaczy, każdy swe obowiązki musi wykonywać porządnie.
Ci, którzy nie wykonują ich jak mogą najlepiej - to znaczy, na ile ich stać fizycznie i duchowo - niszczą sami siebie"
K.O. Borchardt "Znaczy kapitan"